Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: brylancik » 01 lut 2009, 11:47

peepe pisze: Mam nadzieje ze jak Kapitan pobije rekord wsytepow to nie usiadzie i powie: pi%^%& to juz. :lol:
A ja mam taką nadzieję. Cenię go za to co zrobił dla klubu i w ogóle ale czasem zaczynam mieć wrażenie, że gramy w osłabieniu mając Raula na boisku. Wczoraj po raz koleiny zagrał żenująco słabo ( nie zmieni tego fakt że dobił piłkę do pustej bramki po strzale Higuaina). Pomyśleć, że zamiast takiego Raula w ataku mógłby grać np. Villa :roll: W takim klubie jak Real nie powinien grać nikt 90 minut co tydzień tylko i wyłącznie za zasługi.

Wróć do „Hiszpania”