Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 01 lut 2009, 13:42

Jeśli już dyskusja zeszła na VV i Edwina, to dla mnie jest to zbliżony poziom.
Nie wiem jakim cudem Kamil nawet nie chce słyszeć o porównaniu Valdesa z Edwinem. Jak wielka twoim zdaniem jest różnica pomiędzy nimi ? Klasy ? dwóch klas ? Bo chyba nie tak wielka, ze nie ma dyskusji ?

Można w takim razie przywołać słynne forumowe zawołanie kibiców United - oglądaj mecze, a potem pisz.
Tak się składa, że ja dość regularnie oglądam i Barce i United. I nie mówię tu tylko o tym sezonie.
Obaj bramkarze potrafią kapitalnie obronić, ale również zawalić bramkę, zagrać słabsze spotkanie, grać niepewnie [ kibice United nigdy nie narzekali na słabą grę nogami Edwina ?]
Valdes czasem popełnia jakieś błędy, ale tak samo Edwin. Warto chyba zwrócić uwagę na to jak VV broni "setki". Mało razy przez większość meczu nie miał nic do roboty, a potem nagle 2 setki kapitalnie wybronił ?

Wróć do „Hiszpania”