Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 01 lut 2009, 18:58

:olaboga:

Takiej drugiej połowy chyba nikt się nie spodziewał. Zakończyliśmy ten mecz w 9 po czerwonych kartkach dla Marqueza i Pique :roll: Rafa dzisiaj bardzo słaby mecz.

Nie mniej jednak udało się wygrać. Recepta na zwycięstwo okazała się prosta. Trzeba było wpuścić Messiego, który od stanu 1:0 poprowadził nas gładko do 1:2 \o/ Koleś jest nienormalny. Aż nie mogłem uwierzyć, że przy drugim golu zdecydował się na strzał z pierwszej piłki prawą nogą. Ważne decyzja i jak się okazało kluczowa.

Kolejne zwycięstwo wbrew okolicznościom bardzo cieszy. Szkoda czerwonych kartek bo za tydzień nie będziemy mogli skorzystać z Marqueza, Pique ani Puyola :roll: Co prawda istnieje szansa, że Carles wróci, ale wątpię. Będziemy musieli chyba zagrać Abidalem i Caceresem w środku :think: Wcześniej czeka nas mecz pucharowy z Majorką, ale tam Rafa i Pique chyba będą mogli grać :>

Jeśli chodzi o indywidualne oceny to słabo dzisiaj Eto'o, Marquez i Alves. Dobrze Iniesta, Xavi, Busquets i oczywiście Messi. Któż jak nie Argentyńczyk miał strzelić gola numer 5000? :]

Wróć do „Hiszpania”