sek w tym, ze Raul jest napastnikiem, a ich rozlicza sie ze strzelanych bramek. Czy dobija do pustej bramki czy nie, wpisuje sie na lsite strzelcow i wiecej wymagac nie mozna. Toz e Raul tracil wczoraj pilki to akurat byla wina idiotycznej taktyki. Nie jestem obronca Raula czy jakims slepo zapatrzonym fanem, ale teraz naprawde przyczepic sie nie mozna. Prawda, byl czas ze Raul powinien usiasc na lawke, coz naciski na trenera byly i beda w Realu, taki klub.
Ruud tez czesto gral fatalnie, statycznie i ze stratami, a nie przypominam sobie glosow ze trzeba posadzic go na alwke. Bo zawsze wepchnal jakas bramke. Teraz ta rola przypadla Raulowi. Wywiazuje sie z niej conajmniej dobrze.
A czy Villa mogl grac zamiast Raula? watpie w te teorie.



