Obecnie po odkurzeniu kompa na tyle na ile byłem w stanie (a syfu trochę tam było) temp procesora wynosi 54st, a płyty 47 wiec chyba nie jest tak źle. Ale co najważniejsze choć żeby tylko nie zapeszyć komp się nie wyłącza więc myślę się udałoYukasz pisze:Temp procesora 62-58st., płyty 50-48st
Co do wiatraka na karcie graficznej to był mocno zakurzony i widać że nie jest pierwszej świeżości ale mimo to jakoś tam śmiga.
Czuwaj


