Przypadkowy to trochę dziwne słowo w takim przypadku bo przecież zagranie było w pełni zamierzone. Alves zapewne nie polował na nogi zawodnika tylko na piłkę, ale to nie zmienia faktu, że zrobił to co zrobił.
Mimo wszystko nie jestem też w pełni przekonany czy Dani nie mógł jakoś inaczej ułożyć tych nóg. Oczywiście łatwo nam mówić z tej perspaktywy a w rzeczywistości od wybicia piłki do kontaktu z nogą minął ułamek sekundy...
Tak czy inaczej powinno być czerwo.


