Oczywiście, że tak i nigdy tego nie negowałem. Pisałem również, że Cristiano Ronaldo miał wielki sezon i zasłużył na Złotą Piłkę.MGiggs pisze:40 pare goli przy taki stylu poruszania i rejonach gry to wielki wyczyn
Sorry Winnetou, ale nieobecny traci. Ja argumenty już przytaczałem nie raz i nie dwa razy. Inna sprawa, że nigdy nie nazwałbym Cristiano Ronaldo środkowym napastnikiem.MGiggs pisze:Mentor, udowodnij bez napinki tylko argumentami że Ronaldo to napastnik.Lubie dyskutować z ludzmi któzy potrafią poprzeć swoje zdanie konkretnymi argumentami.
I tu jest pies pogrzebany bo kibice Manchesteru United najwyraźniej traktują nazywanie Cristiano napastnikiem jako próbę zdeprecjonowania jego osiągnięć w ubiegłym sezonie. Zupełnie niepotrzebnie.myhalek_acm pisze:zreszta co Za roznica jak ten wasz biedny C.R bedzie opisywany wazne by gral dobrze a czy strzeli 40 goli jako pomocnik grajacy jak napastnik czy napastnik grajacy jak pomocnik


