Jeśli chcesz określić mianem bzdury moje wywody, wypadało by czymś je uargumentować.
Z Pompeyami graliśmy w składzie
VDS-Brown-Rio-Vida-Evra-Fletcher-Oshea-Scholes-Anderson-Tevez-Rooney
Nie wiem jak z tego chciałbyś złożyć 4-3-3, doprawda gratuluje inwencji twórczej. Evra miał wiecej zadań ofensywnym, bo jak widać nie było skrzydłowych. Oshea miał często za zadanie dublować Evra na lewej obronie gdy ten gnał do przodu.
Doskonale ten mecz pamietam ze względu na ten manewr taktyczny.
Z Liverpolem graliśmy 3 z przodu(berbatov tevez rooney) i 3 w srodku (Anderson carrick scholes) widać było że drużyna tak gra nie potrafi. Zwał Rooneya jak zwał ale grał jako skrzydłowy, tak samo jak tevez po 2 stronie. MU tak nigdy nie grał i to niewypaliło.
Jeśli znajde czas dam statystyki z tych spotkań. Pozdrawiam.



