po pierwsze:gourcuff jest tam glownym rezysrem gry,najlepszym graczem druzyny i motorem napedowym.jesli bordo bedzie chcialo go wykupic a bedzie chcialo napewno to nikt z milanu go nie zatrzyma.
po drugie:gourcuff jest tam gwiazda,ma pierwszy sklad,kibice go kochaja,niezle zarabia,bedzie gral w lidze mistrzow i jest mu tam dobrze wiec po co ma wracac na lawke do milanu?
po trzecie:o czym wy w ogole piszecie?gourcuff lepszy od seedorfa?od kaki?kaki?!on nawet nie jest w polowie tak dobry jak emerson
widze ze wiekszosc fanow milanu ma cos z glowa.nie wazne jakie drewno,jak slaby jest zawodnik,jak wielkie gra gowno,jak bardzo nie sprawdza sie w lidze wloskiej,wazne ze ma mniej niz 25 lat i juz wszyscy go chcecie w pierwszym skladzie.tego juz sie czytac nie chce.
narzekacie na seedorfa ktoryw trzech z czterech ostatnich naszych sezonow byl najlepszym pomocnikiem,strzela w sezonie zawsze ok 10 bramek,strzelal najwazniejsze bramki w lidze mistrzow,milan mu zawdziecza wiele tytolow i wielkich meczow a wy w jego miejsce chcecie grac slabym drewnianym francuzem ktory w ciagu 2 LAT W MILANIE NIE POKAZAL NIC, na teningach spisywal sie tragicznie,w meczach jeszcze gorzej mimo ze gral na ogol w meczach z bardzo slabymi przeciwnikami lub wchodzil na podmeczonych rywali.jest po prostu za slaby zeby byc zmiennikiem w serie a.proste.i nie ma tu o czym dyskutowac.nie sprawdza sie w tej lidze,odnalazl sie w innnej,o wiele slabszej i powinniscie sie cieszyc ze milan jeszcze zarobi na tym transferowym nieporozumieniu.
ogolnie wasze mozgi dzialaja bardzo prosto:ktos ma wiecej niz 30 lat jest slaby,a jak ktos ma mniej niz 20 jest gwiazda,nie wazne co graja liczy sie tylko wiek
ile mozna czytac o protensjach ze carlo nie wystawia cardacio,viudeza,sprzedal guorcuffa,tego drewniaka co poszedl do ligi portugalskiej,jakies darmiany,mattioni.kim onik w ogole sa?przy wielkim szczesciu i kilku latach ogrania w lidze wloskiej maja sznse zalapac sie do meczowej 18.to wszystko
to nie jest manager gdzie wystawiacie kogo chcecie.wasz smieszny sklad z tymi gourcuffami,viudezami i innymi darmiananmi nie utrzymalby sie w serie b.
milan to nie arsenal czy standard liege gdzie w pierwszym skladzie graja zawodnicy ktorzy przy odrobinie zczescia i za kilka lat moga cos znaczyc w pilce. tu graja mistrzowie i dzieki nim milan jest najbardziej utytowanym klubem swiata
silvio i galliani to mimo wszystko bardzo inteligentni ludzie i rozumieja ze gourcuff ktory w milanie w ciagu dwoch lat zagral 20 minut jako tako NIGDY poziomem nie zblizy sie do graczy takich jak seedorf cz emerson ktorzy niszcza go w kazdym aspekcie gry.nie ta liga,nie ten poziom,nie ta klasa,nie ten klub.


