I to właśnie mi się w Poznaniu podoba, że nie boją mieć symbolu z paskiem na oczach, który wyruchał ich klubMENDEZ pisze:Może po prostu nie rozumiesz kim jest w Wielkopolsce jak i dla Kibiców Lecha Piotrek Reisspiwus pisze:W kwestii Piotra R. to podoba mi się jak kibice stoją za nim. W każdym normalnym środowisku gdyby okazało się, że piłkarz sprzedał swój klub zniszczono by go. W Poznaniu jest dalej symbolem, zresztą jeszcze nie ma wyroku, więc nie przesądzajmy, a nawet jeśli, to nie mieli pieniędzy i nie jego wina. Kij z tym, że się w międzyczasie przyznał, poczekajmy na wyrok sądu . W Poznaniu straszny deficyt na idoli, skoro nawet obcięcie człowiekowi większości nazwiska nie przeszkadza jakoś szczególniePiszesz, że sprzedał swój klub. Prawdopodobnie miał przekret w 3 meczach, gdzie w jednym (Polkowice) to żaden przekręt. Piotr to Lech a Lech to Piotr i każdy orientujący się w środowisku piłkarskim doskonale to wie. Widocznie Poznań nie jest "normalnym środowiskiem" - co by tu nie mówić ja też czuje specyfike tego miasta, szczególnie ostatnio. Media i masa osób nie przychylna poznańskiej lokomotywie chce zapewne aby Reiss nie był już Legendą, Ikoną, Symbolem Lecha... ale On jest był i będzie.
A kwestię kibiców, ITI i Agory prosiłbym przenieść do innego tematu



