Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 06 lut 2009, 13:39

Asteniu pisze:Bez przesady. Nie wiem po co Messi i Eto'o mieliby się męczyć w takim spotkaniu ?
Jak widać Messi i tak pograł sporo. Eto'o wszedł na ostatnie 5 minut :o :lol:

Miałem na myśli to, że uda się strzelić ze dwie bramki do przerwy grając mocnym składzie a potem dopiero wprowadzić zmienników i grać spokojnie do końca.
Asteniu pisze:Z jakiej paki będzie mógł zagrać ? Cofnęli mu żółtą kartkę (choć zdaje się że żółtych się nie wycofuje).
:shock:

A co to za różnica czy kartka była żółta czy czerwona? :lol: Klub ma prawo odwołać się od każdej nieprawidłowej (w jego opinii) kartki i tak właśnie zrobiła Barcelona bo powtórki video wyraźnie wskazują na to, że Alves nie symulował a właśnie za to dostał kartkę. Prosta sprawa.

Co nie zmienia faktu, że wolałbym, aby mu tej kartki nie anulowali i miałby czyste konto. Czekają nas teraz ciężki mecze tak więc chyba najlepiej by było jak Dani dostał żółtko w spotkaniu ze Sportingiem :think:
Berik pisze:Co do Hleba...nie wspolpracowal z Alvesem
Trudno oczekiwać od nich dobrej współpracy skoro bardzo rzadko mają okazję ze sobą grać.
Berik pisze:reszta dzialan ofensywnych to proste klepanie pileczki - ja do Ciebie, Ty do mnie.
Będę musiał Cię zmartwić - to cały Hleb :P To nie jest zawodnik strzelający bramki ani nawet zaliczający asysty. Typowy klepacz. Pewności siebie może z czasem nabierze bo o aklimatyzacji sam nieustannie wspomina, ale cudów się nie spodziewajcie.

Wróć do „Hiszpania”