Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 07 lut 2009, 15:23

Jak Ferguson coś mówi, to musi to być prawda i kibice się nie znają, bo nie są tak blisko zespołu jak Ferguson, ale jak Torres coś mówi, choć grał w obu ligach, to się nie zna, a lepiej wiedzą kibice ?
Cóż za mądre porównanie. Jeśli Fergie mówi o pozycji na jakiej ustawia swoich zawodników to oczywiste jest to, że ma rację. Przecież on ich ustawia na boisku. Zupełnie inaczej rzecz się ma z niezwykle subiektywnymi ocenami klasy danych zawodników. Jak nie widać różnicy to nic nie poradzę.

Trochę to po prostu śmiesznie się czyta, jak Hiszpan krytykuje angielskich defensorów, a przynajmniej przy jednym z nich (a ostatnio nawet Jagielka go ośmieszał) w ogóle sobie nie pograł.

Wróć do „Hiszpania”