Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 15:58

Znowu będzie ostra jatka :mrgreen:
Ja oglądam obie ligi na bieżąco i mim zdaniem obrońcy PD są ogolnie gorsi od obrońców Premiership. Widząc takiego Zabalete czy Collociniego śmieszy mnie jak byli jednymi z najlepszych w Hiszpani gdy w Angli są poprostu żałośni. Zabaleta za swoje zasługi w obronie już gra w pomocy . Przy Zabalecie taki Oshea czy Pogatez to mury nie do przejścia.
Oglądając mecze takich drużyn jak Numancia Gijon czy Osasuna nie widzę obrońców lepszych którzy grają choćby w takim Stoke, każdy może mieć swoje zdanie ale przytaczanie słów Torresa jest głupie.
Deco kiedyś też to samo powiedział, chyba po 1 meczu ligowym. Dzisaj jest jednym z najwiekszych pośmiewisk w Angli a kibice Chelsea modlą się o skład bez niego.

Wróć do „Hiszpania”