Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 17:23

a ilu to napastnikow z hiszpanii do liczacych sie klubow anglii odchodzi? ale do czasu.
kto wie co bedzie. robinho w realu byl dobrym pilkarzem, ale nigdy nie stal sie prawdziwa gwiazda i nie spelnil oczekiwan.
teraz w anglii jest czolowym strzelcem i w pol sezonu strzelil wiecej bramek niz w calym swoim najlepszym sezonie w la liga.

anglicy wola sobie zabierac z hiszpanii pomocnikow. bo wsrod anglikow ledwie kilku jest naprawde swietnych technicznie (czytaj sa pod tym wzgledem na poziomie cesca czy xabiego alonso) i jednoczesnie umie swoja technike pokazac. wola sobie brac pomocnikow, bo ci z hiszpanii moga zaoferowac to, czego ci w anglii nie sa w stanie i pewnie nigdy nie beda.

prosta kolej rzeczy. a po co hiszpanom angielscy pomocnicy? skoro w wiekszosci maja swoich lepszych. napastnik to jest inna bajka.

tak, schodze z tematu.
Absolutnie zbytnio upraszczasz sprawę.
dlaczego? czyz napastnik nie jest w stanie ocenic przeciwko ktoremu obroncy gra mu sie latwiej? ktorzy sa zwrotniejsi i lepsi technicznie, a ktorzy glownie dominuja sila i gra w powietrzu, ale do najzwrotniejszych nie naleza?

edit:

ale ja nie twierdze, ze primera division jest lepsza liga. kazdy lubi co innego. ale nie da sie ukryc, ze obroncy w hiszpanii sa w wiekszosci pilkarzami lepszymi niz ich angielscy odpowiednicy.
Ostatnio zmieniony 07 lut 2009, 17:42 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”