Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel » 07 lut 2009, 20:05

Druga połowa juz spokojniejsza. Co prawda po fatalnym pudle Maicona z najbliższej odległości czy zmarnowanej setce Figo spodziewałem się tylko najgorszego (czyt. przypadkowego gola dla Lecce), ale jakoś za chwilę Portugalczyk się w pełni zrehabilitował. Swietna asysta Santona - tak jak chciałem obaj byli aktywniejsi w drugiej cześci meczu :P. Potem Deki pieknie strzelił głową po dosrodkowaniu Maicona z rzutu wolnego i w zasadzie było po herbacie.

Nie graliśmy jakos rewelacyjnie, ale tez trudno sie spodziewać, że z Milanem zagramy na podobnym poziomie. Lecce w drugiej połowie nie bardzo nam utrudnilo. Zreszta jak z tyłu będzie na zero to trzy bramki, trzy sytuacje sam na sam, jednego nie podyktowanego karnego biorę w ciemno. Forza Inter.

p.s Na ostatnie minuty na boisko wszedł Balotelli i chyba warto to odnotowac. Wydaje mi sie, że zaistniała sytuacja, która dawno nie miała miejsca w meczu ligowym Interu. Otóż jednocześnie na boisku przebywało dwóch zawodników: jeden 18-letni a drugi 17-letni i obaj byli Włochami :P.

Wróć do „Włochy”