jesli mamy brac pod uwage samych hiszpanow i samych anglikow to tak. jesli wszystkich to niekoniecznieMGiggs pisze:Rozumiem że w Hiszpani grają lepsi technicznie napastnicy niż w Premiership?
to nie tak. wazna jest w tej kwestii zwrotnosc i umiejetnosc czytania gry. "kolek" jest z regoly zbyt wolny i ma za slaba koordynacje ruchowa, by bylo go trudniej przejsc niz tego obronce, ktory ma dobra technike, bo ci zwykle lepiej sie poruszaja. ale do premiership oborncy silni i odbrze grajacy glowa sa w sam raz. jesli jakas zwrotnosc beda prezentowac to moga sobie poradzic.MGiggs pisze:Uwierz mi że dobrego ,,drwala,, pod względem techniki trudniej przejść niż technicznego obrońcy.
ale niewielu angielskich defensorow (nie tych co graja w anglii, ale sa z innego kraju) daloby sobie rade w hiszpanii. ferdinand owszem. lecz ci z ligowych przecietniakow watpie. nie bez powodu nawet nie probuje sie ich sciagac.
pozdro.



