Tu można odbić piłeczkę i powiedzieć że nikt w Hiszpani nie szuka defensorów do gry w Premiership bo byliby skazani na porażke.
Oprócz Arbeloi(czy jak się jego naziwsko odmienia) obrońcy z Hiszpanii są sabotażystami.
Collocini,Zabaleta,Enrique - wszyscy mieli dobre opinie w Hiszpani i zgineli w Premiership.
Josemi,Pellegrino...... nie umiem sobie przypomnieć tych którzy grali dobrze.
Alebrt Lique czarował w Deportivo i był istnym pośmiewiskiem w Newclstle , tak samo jak teraz Deco który się czasami dziwi że ułamek sekundy po przyjeciu ma rywala na plecach. Morientes też swoje pokazał. Za to słabsi gracze w Premiership robią kariery w Hiszpani-Rossi Kanoute Forlan.
Realfanie- chcesz powiedzieć że obrońcy z Hiszpani dali by rade w Premiership a odwrotnie nie?
Przykład obrońcy kołka-Vidić, słaby technicznie, nawwet można powiedzieć wolnym, tylko co z tego jak czyta gre lepiej i jest lepszy w odbiorze od takiego Pepe który jest szybki i niezły technicznie?
Ja chce obrońce który dobrze asekuruje,nie gubi lini i jest dobry w odbiorze, technika mnie nie interesuje.
Taki Pique zginął w MU a Evans robi znakomita kariere.
Dodam że Diarra był często rezerowym graczem w Porto i dużo częściej grał Davies z Diopem.



