Podam średni profil napastnika w Premiership- wysoki,szybki,bardzo silny.Typu Bent Zamora Fuller I.Miller,C.Cole,Roberts.
Obrońca który jest słabszy fizycznie i słabiej gra głową zginie, nic mu nie da technika gdy będzie musiał walczyć bark w bark z takim Heskeyem czy Fullerem.
Nic mu technika nie da gdy będzie musiał wygrać głowke z Davisem z Boltonu czu Santa Cruzem. JUż Nie będę pisał o kontaktowej grze z takimi napastnikami.
Pique własnie dlatego grał słabo, każdy go przepychał.
Dlatego taki Collocini przeżył szok gdy zobaczył z jakim typem gracza musi walczyć.
Taki Evra zasuwał 3 misiące na siłowni bo pierwsze miesiące były kiepskie i sam przyznał że nie spodziewał się takiej agresywności i siły w Premiership.
Vidić miał to samo.
Deco przeżywa katorgi gdy musi grać na silnego i wysokiego przeciwnika. Taka specyfika ligi, taki Zoakora w Hiszpani pewnie byłby gwiazdą.
Gerrard w Hiszpańskiej byłby raczej niewypałem ze swoją specyfiką gry.
Taki Luque mial debiut z MU co pamiętam. Technicznie spoko tylko 1 walka 1 na 1 z Rio i Anglik tak się z nim przepchał barkiem że Hiszpan miał dosyć.
Tak samo miał Reyes, albo zagryziesz zęby albo giniesz.
Takiech ,, kołków,, bardzo trudno kiwnąć, jak zrobisz nad nim metr ma jeszcze wslizg, dodatkowo takiego nie przepchasz.
Dlatego taki Vidić jest idealny na ta lige. Marquez czy Puyol to wspaniali obrońcy ale wątpie by byli rewelacyjni w Angli. Vidić z racji techniki też by nie był tak wspaniały.



