Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 08 lut 2009, 1:32

Kamil232 pisze: O jakich ty faktach mówisz? :shock: Jakieś przykłady masz? Nie wyjeżdżają więc nie wiemy jakby sobie poradzili, na jakiej podstawie stwierdzasz, że nie daliby rady skoro w LM dają radę? Twierdzisz, że Rio, Brown, Terry, Cole, Walcott, Becks, Young, Lampard, Carrick, Gerrard, Hargo, Young, Lennon, Owen, Rooney nie daliby rady. Bredzisz.
znowu. dlaczego wymieniasz samych czolowych pilkarzy ligi? moze wyjdziemy poza okrag tych czolowych klubow? w koncu jak przywolywaliscie niesprawdzonych z hiszpanii na wyspach to nie byli to gracze, ktorzy trafili tam z realu, barcelony, valencii, villarreal, sevilli.

przeciez napisalem, ze taki rio by sobie poradzil, ze takiemu rooneyowi nic nie mozna zarzucic. wiec czemu ciagle siedzisz w tym cholernie waskim gronie pilkarzy?
Kamil232 pisze:Co nie znaczy, że nie poradziłby sobie w Hiszpanii. W ogóle skąd takie opinie? Skoro np. Jagielka czy Brown dawali radę z Torresem najlepszym napastnikiem Hiszpanii to czemu nie mieli by dać rady z innym graczami. W Anglii jest wystarczająco świetnych zagranicznych graczy z którymi Angielscy obrońcy dobrze sobie radzą, więc pytam dlaczego niby w Hiszpanii nie daliby radę, gdzie tempo gry jest wolniejsze...?
znowu to samo. wyjdzmy poza man utd, arsenal, chelsea, liverpool, aston ville i everton.
Kamil232 pisze:Mam się już śmiać?
wiem, ze lubisz emoty. mozesz wstawic sobie 100 hahow do posta. mi to nie przeszkadza bo modem nie jestem. mi tez bedzie od razu weselej.
nie wmowisz mi, ze angielscy bramkarze nie sa slabi. i, ze nie graja przecietnie nogami.
Kamil232 pisze: Obrońca z wybitną taktykę bez umiejtnośc ustawiania się, przewidywania, gry wślizgiem, odbioru, gry głową będzie jednym wielkim gównem.
no co ty? a znasz takiego? w ktorej lidze gra? w okregowce? bo na pewno nie w najwyzszej klasie rozgrywkowej anglii czy hiszpanii.
Kamil232 pisze:To o czym piszesz to plus dodatek, bonus. Od obrońcy najpierw wymaga się czegoś innego. A jeśli już wymaga umiejetności rozegrania piłki to głównie u obrońców w wielkich klubach które atakują, u tych średnich czy słabych nie grających tak wysoko są od tego def. pomocnicy.
ci trenerzy, ktorzy maja gownianych pilkarzy nie beda tego wymagac bo jeszcze by sobie biedny stoper zrobil krzywde. niech wypieprzy i cacy. ale moze byc super w destrukcji, swietnie sie ustawiac, grac glowa i wslizgiem. ale jak nie bedzie umial prosto kopnac pilki to nigdy nie bedzie waznym graczem w naprawde silnym klubie. bo trenera szlag trafi jak zobaczy takiego kogos i ewentualnie wpusci go na koncowke, jak bedzie trzeba bronic wyniku.


podziekowal.

Wróć do „Hiszpania”