A Morientes? A druga sprawa, że w takim układzie to i żaden zawodnik Hiszpański sprowadzony nie z czołowego zespołu się w Anglii nie sprawdził. Więc ja tez mógłbym powtarzać twoje słowa o tym, wiekszość piłkarzy hiszpański się w Anglii nie sprawdza.znowu. dlaczego wymieniasz samych czolowych pilkarzy ligi? moze wyjdziemy poza okrag tych czolowych klubow? w koncu jak przywolywaliscie niesprawdzonych z hiszpanii na wyspach to nie byli to gracze, ktorzy trafili tam z realu, barcelony, valencii, villarreal, sevilli.
Z tym prostym kopnięciem piłki to się nie kompromituj, bo to nawet potrafi Choto. Taki Terry wybitnym specjalistą w wprowadzaniu piłki nie jest, a jakoś jest uważany za jednego z naj na świecie i gra w wielkim klubie. Więc jak już pisałem to o czym Ty gadasz to bonus, od obrońcy najpierw wymaga się czegoś innego.ci trenerzy, ktorzy maja gownianych pilkarzy nie beda tego wymagac bo jeszcze by sobie biedny stoper zrobil krzywde. niech wypieprzy i cacy. ale moze byc super w destrukcji, swietnie sie ustawiac, grac glowa i wslizgiem. ale jak nie bedzie umial prosto kopnac pilki to nigdy nie bedzie waznym graczem w naprawde silnym klubie. bo trenera szlag trafi jak zobaczy takiego kogos i ewentualnie wpusci go na koncowke, jak bedzie trzeba bronic wyniku.



