Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 08 lut 2009, 18:31

red85 pisze:Po pierwsze - Woodgate był pchnięty. Może i delikatnie, ale spowodowało to jego upadek i uniemożliwiło mu interwencję.
Bzdura. Po takim pchnięciu nikt nie upada, a Woody poleciał bo potknął się o zawodnika, który leżał na murawie. IMO nawet bez tej ręki Eboue by się przewrócił. Co nie oczywiście nie zmienia faktu, że gwizdek był wcześniej i obrońcy Spurs nie bronili bramki.
fieldy pisze:hamstring injury, znaczy 3 tygodnie minimum
Jestem ciekawy na ile gotowy już Dudu jest, bo bardzo by nam się przydał w takiej sytuacji. Na kolejne mecze przewiduje jednak Nicklasa w składzie, co zbyt wielu bramek nam nie wróży :roll: No i w końcu Arshavin musi zagrać. Dzisiaj jego brak rozumiem, bo broniliśmy wyniku, ale już w kolejnych meczach Wenger musi mu dawać szansę, no bo w końcu gdzie jak nie na boisku ma złapać formę i zgrać się z nowymi kolegami.

Wróć do „Anglia”