Nie żebym się czepiał, ale chyba Brazylijskiego.Maciek (interista) pisze:portugalskiego szkoleniowca
Co do zwolnienia, od początku myślałem, że nie da rady. Zbyt długa praca z reprezentacjami, odejście do Anglii, gdzie gra się inaczej niż miał to w zwyczaju wpajać piłkarzom Luiz. Choć na początku myślałem, że nie miałem racji, to teraz wyszło na moje. Lubię go jako szkoleniowca i szkoda mi go, ale to futbol i tu się ponosi konsekwencje błędnych decyzji, szczególnie, że wyniki miał gorsze od Granta, co do którego miałem złe zdanie, niekoniecznie słuszne, bo ogólnie lubię Izraelczyka.



