Tak Wilmore widzialem.... Powiedzmy tak ma potencjal, widac jakies tam rezerwy ale robil straszne babole... mozna porownac go troche do Chinyamy, ktory czasem nie trafi z metra do bramki ale widac wyzszosc nad innymi... Z tym ze czasem co jest do rozgrzeszenia w ataku, nie musi juz byc odpuszczone w obronie, tam trzeba pewnych ludzi...
To mialo byc wielkie odkrycie jak narazie przecietne, zobaczymy jak bedzie w tej rundzie.
Fojut w Slasku, w sumie ciekawy robi sie ten sklad, posciagali takich graczy, ktorym nie wiodlo sie na zachodzie Lukasiewicz, Mila, Fojut... jakby jeszcze jakiegos bramakrza sciagneli - moze ddawnego ich grajka - to mieliby zbilansowana 11 -
\



