Dziś zadzwoniłem podziękować, usłyszałem w zamian, że mam czekać na Cracovię i Legię - w środowisku moich znajomych od dawna wiadomo, jak czekam tylko na udowodnienie im wreszcie kupionego tytułu.
Nie mam pewności, ale jakoś dziwnie w tej sytuacji wierzę.
Jagiellonia nikogo ze środowiska nie zaskoczyła - jeśli tylko ktoś zna trochę lepiej życiorys pana Blachy...
Nie próbuj mi tu wciskać "wypuszczania teorii do sieci", bo mogę Ci zaraz pieprzyć bzdury o przygotowanej nagonce na Polonię/Groclin i setkę innych klubów. Piszę o tym, o czym słyszałem sam i co wydaje mi się prawdopodobne.



