Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Logan » 13 lut 2009, 15:37

Hanni pisze: Dziwne? Lennon to jeden z najszybszych graczy w lidze.
Ja pamiętam Clichy'ego który radził sobie z Cristiano Ronaldo, który dla wielu jest artystą ofensywy i najlepszym piłkarzem świata. Na treningach rywalizuje z najszybszym piłkarzem Premiership, także powinien mieć parę nawyków. :) No tak - ostatnio Theo jest wyłączny, to pewnie przez to Francuz grał drewno :]
Generalnie chodzi oto że Gael ostatnimi czasy (jak wiekszość druzyny) nie gra nic. W meczu było to szczególnie widoczne, kiedy Lenny go wręcz ośmieszał, dopóki Gallas mu nie zaczął pomagać.
Clichy nigdy nie był i pewnie nie będzie wyśmienitym graczem do defensywy. Fakt - jak jest w formie to potrafi się dobrze ustawić, podasekurować, przeszkodzić nawet najlepszemu. Do Ashley'a mu jednak w tym elemencie brakuje. Trzeba pamiętać że Clichy, jak jest w formie to tez regularnie podłącza się do akcji ofensywny, bije groźne piłki w pole karne. Dzisiaj brakuje i jego defensywy i ofensywy z najlepszych czasów, co było wielkim atutem Arsenalu.

Gallas... Zagrał bardzo dobry mecz, czemu miałbym go nie pochwalić? :o Fakt że chyba dopiero 3( :!: ) w tym sezonie na takim poziomie, ale zawsze.
Nie zmienia to faktu, że mam nadzieję że po sezonie odejdzie z Arsenalu. To jest najlepszy moment żeby sprzedać go za niezłą kasę, którą przeznaczy się na jakiegoś świetnego 26-letniego stopera.
Dziękujemy Williamowi za to co zrobił (pomijając to co zepsuł), ale PL to już powoli zaczynają być za wysokie progi dla niego. Pokazał mu to już 2 razy w tym sezonie Agbonlahor, strach pomyśleć co będzie jeśli będzie musiał kryć Torresa :?
Niestety dla Gallasa - idzie młodość.
Hanni pisze: Lepiej winę zwalic na sędziego a nie DUPOWATO grający Arsenal, który w takiej formie nie ma nawet czego szukac z Romą.
I ten "dupowato" grający Arsenal, prezentujący się słabiej od Tott, wygrałby ten mecz gdyby sędzia prawidłowo ocenił sytuację.
Ale wiesz, porażka z Kogutami to nie wina sędziego, to nie wina "dupowatego" Arsenalu, to wszystko wina Logana :D



PS To jest temat o Arsenalu, dlatego przedstawiaj nam wszystkim swoje spostrzeżenia poparte rozsądnymi i przemyślanymi argumentami właśnie na temat klubu z Ashburton Grove. Sadzę, iż w Twoim przypadku wystarczą dwa dni na zastanowienie. 3 dnia możesz się brać za logowanie :wink:

Natomiast do analizy i interpretacji moich postów załóż sobie osobny temat >>Logan<<, gdzie wraz z zainteresowanymi będziesz rozbierał je na części pierwsze. Ja zrobiłem to ostatni raz.
Pozdrawiam :)

Wróć do „Anglia”