Utrata 2óch punktów.
Bramkarz Betisu uratował dziś remis swojemu zespołowi. Obronił wiele piłek, w tym świetny strzał Pique po podaniu bodajże Alvesa. Szkoda wielu niewykorzystanych sytuacji.Przewagę Barca miała ogromną ( posiadanie piłki w okolicach 70%).
Brawa dziś dla strzelca dwóch bramek Eto'o, Iniesty (choć w drugiej połowie nieco przygasł) oraz Valdesa, który obronił sam na sam, a także popisał się wieloma dobrymi interwencjami. Bramki stracone nie z jego winy. Przy bramce na 0-1 błąd Busquetsa, a na 0-2 chyba Alvesa.
Wiadomo, że wiecznie wygrywać nie będziemy. Takie mecze też się zdarzają. Po ostatnim remisie z Getafe zanotowaliśmy 10 kolejnych zwycięstw, więc teraz jedziemy po kolejne zwycięstwa
Ogólnie wielki niedosyt, bo Barca zasłużyła na zwycięstwo.
Jutro trzeba kibicować Sportingowi. Łatwo Realowi nie będzie, zwłaszcza, że grają bez Robbena



