Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 14 lut 2009, 22:36

świetny mecz. Barca straciła 2 punkty, ale Betis zasłużył i miał szanse nawet na zwycięstwo, tyle że doskonałych okazji nie potrafił wykożystać Olivieira. Naprawdę mi zaimponowali, sypał im się środek obrony, a mimo tego większość meczu zagrali bardzo rozsądnie w obronie i potrafili groźnie ruszać do przodu za sprawą Emany i Garci, a to do odwalał Ricardo to była naprawdę klasa :brawo: . Barca niestety słabiej, bardzo niepewny był Cacares, Piquet też początek mial kiepski, tyle że się ogarnał i zaczął grać dobrą piłkę w 2 połowie. Na duży plus Iniesta gdy grał na lewej, bo szarpał niemiłosiernie, raz za razem wpadając do ataku, szkoda że wszedł Henry na jego pozycje, bo Titi dziś bardzo źle dysponowany, w meczu z Sportingiem, jeszcze czymś mi potrafił zaimponować, dziś kaleczył gre Barcy strasznie, z drugiej strony Hleb był jeszcze gorszy i mnie jego postawa w Barcy rozczarowuje (podobnie jak Flamini w Milanie) Świetny mecz Valdesa, Eto'o niby 2 razy trafił, ale mimo wszystko nienajlepiej, miał jedną okazję, którą trzeba było wykorzystać, karny źle wykonany.
Dziś Barca wyraźnie słabsza i nie zasłużyła na komplet punktów a Betis kolejny raz pokazał pazurki w meczu z Barcą

Wróć do „Hiszpania”