Ja chciałbym zauważyć, że w tym sezonie jest taka prawidłowość, że jak gra Materazzi to nie popełnia błedów. Gra rzadko ale jak gra to gra dobrze. Jak dla mnie jutro jest pewniakiem, przy nie bedących w rytmie meczowym Chivu i Samuelu tym bardziej. Byc może obok Matrixa wyjdzie Samuel, a zadanie wyłaczyć wrzutki Becksa będzie miał Rumun. No, ale zobaczymy. Za dużo ludzi jest zdrowych, dodtakowo zdrowie Maiconem jest niewiadoma aby bezbłednie przewidzieć skład obrony.
Muntari nie gra tak jak przyzwyczaił, ale jego rola w asekuracji przy Santonie czy nawet Maxwellu jest niepodważalna. Nie wyobrazam sobie aby Vieira w tej chwili mogł ubezpieczać tak skutecznie młodego Włocha jak robi to Sulley. Nie zapominajmy że Ghańczyk w ważnych meczach lubi strzelac bramki (SP z Romą, Juve, Napoli). Wg mnie pewniak w składzie.
Ważne jest tez strategia Milanu. Kazdy inny wynik niż ich wygrana minimalizuje ich sznase na scudetto. Ciekawe jak zagrają. Pewnie gdzies po środku między gra zachowaczą a ryzykowną. Niech Ancelotti wreszcie czyms zaskoczy - nie da się zjeść ciastko i miec ciastko. Ryzykowna gra to jednak woda na młyn dla Interu, który jak strzeli pierwsza bramkę przejmie inicjatywe i bedzie nadawal ton rywalizacji. Miejmy nadzieję, że druzyny stworza wielkie widowisko, ale zwycieski bedzie Inter.
Forza Inter!



