Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3263
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Maciek (interista) » 15 lut 2009, 10:18

Nie wyobrazam sobie aby Vieira w tej chwili mogł ubezpieczać tak skutecznie młodego Włocha jak robi to Sulley.
Jeżeli Vieira zagra to przecież nie na lewej tylko na prawej stronie. Jak grał Francuz zawsze na lewą flankę przechodził Il Capitano, więc Santon asekurację miałby dobrą.

Obrona Materazzi - Samuel świetnie sprawdziła się w spotkaniu z Juve, ale Milan ma dynamicznego Pato i wolałbym widzieć kogoś z dwójki Cordoba -Chivu do jego krycia. Jako że Cordoba ostatnio grał źle chciałbym, żeby zagrał Rumun. Materazzi może zagrać, ale tylko w przypadku gdyby Samuel nie był jeszcze w 100% sprawny, ale tego wolelibyśmy raczej uniknąć bo Walter to piłkarz fundamentalny dla naszej defensywy.
Pomyslec jak moglaby wygladac jedenastka Milanu gdyby nie kontuzje ,zawieszenia nie umjujac nic Interowi wtedy to nie wy bylibyscie Faworytami . czyt. Kaka,Nesta, Boriello,Gattuso, Bonera,Sheva (kto wie jak by zagral w derbach wkoncu Inter to jego ulubiony przeciwnik),lub zeby ktos taki jak Thiago Silva mogl grac.
Nic nikomu nie ujmując, ale jedynym piłkarzem spośród wymienionych, regularnie grającym na bardzo wysokim poziomie był ostatnio tylko Gattuso. :P
Nesta to byłaby wielka niewiadoma po tak długiej kontuzji, Kaka to Kaka, reszta wielkiej różnicy nie robi imo.

Wróć do „Włochy”