Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Babel » 15 lut 2009, 15:07

Pisanie o dobrych przeczuciach to chyba jeszcze nie pewność czy butność, co nie?

Inter generalnie traci mało bramek, druzyny Mourinho nie przegrały bedąc gospodarzem od 109 meczów, jesli Maicon jest zdrowy to wreszcie mamy pełny skład w przeciwieństwie do rywali, no i sam Milan, którego forma przypomina sinusoidę i generalnie rzecz biorąc poza przebyłskami jednostek niczym nie zachwyca. Mamy się z tego powodu smucic? To jest sport, niczego nie można byc pewnym, ale biorac pod uwagę różnice punktową i sytuację w razie porazki to jeśli ktoś się ma obawiac tego spotkania to raczej Milan.
R.A.B. pisze:jak wygrają będzie hałas jak przekrają żadnego nie zobaczysz.Nie ma nad czym się zastanawiać.
Sprawdź czy Cię nie ma w innym temacie, najlepiej w temacie Interu i poczytaj sobie tych, których nie ma. Nawet nie odpowiadajcie na takie zaczepki, bo chłopak z "komentarzowa" inteligencja pewnie długo tu miejsca nie zagrzeje.

Wróć do „Włochy”