Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 15 lut 2009, 16:38

Eto'o był w tym meczu bardzo nierówny, strzelił kapitalnego gola, ale doskonałą okazje zmarnował, karnego strzelił szczęśliwie, nie był tak niebezpieczny jak zazwyczaj. Ogólnie to zagrał słaby mecz, tyle że...
Tak czytam o tym i nie wierze własnym oczom. Eto'o zagrał słabo? :shock: W pierwszej połowie jak już pisał Mentor kiedy Barca praktycznie nie miała pomysłu, nie dostawał dużo piłek, ale jak już dostał to dobrze ją przetrzymał i odegrał na skrzydło. W drugiej początek i wy patrzycie tylko w jaki sposób spudłował, a ja widzę jak najpierw w genialny sposób sobie sam tą sytuację wypracował. To samo zresztą przy golu, w innych sytuacjach również jak dostawał piłkę to jej raczej nie tracił.
Na podstawie jednego pudła, kiedy można na tą sytuację i spojrzeć z innej strony czyli to w jaki nieprawdopodobny sposób sobie to wypracował jak obrońca został wkręcony w ziemie piszecie że Eto'o grał słabo? :shock:

Wróć do „Hiszpania”