Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Łukasz_ » 15 lut 2009, 21:30

Jak tu się nie wkurwić ? Gramy dobrze, pomoc funkcjonuje. Przeważamy. Co z tego skoro tracimy bramkę w idiotyczny sposób na dodatek bramkę strzeloną ręką. Brawa dla arbitrów. Bramka na 1:0 wyraźnie nas podcięła. Patrząc na Milan dziś wierze że stać nas na wyrównanie... tylko więcej przekonania pod bramką i bez głupot pod własną bramką.

Wróć do „Włochy”