Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11260
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: gilardino11 » 15 lut 2009, 21:35

Narazie sędzia ewidentnie daje rade... :?

Nie wiem ja to zauważyłem w TV że po uderzeniu piłki głową przez Adriano spada ona mu na ręke i tylko dzięki temu ona wpada...

Mieliśmy prawie całą 1 połowe optyczną przewage ale ciągle brakowało tego czegoś a to Pato po okiwaniu cesara się pośliznął a to Seedorf nie zbyt dobrze sobie przyjął piłke przez co jeszcze raz musiał sobie ją przełożyć.Mam nadzieje że w drugiej połowie jeszcze powalczymy lecz napewno będzie ciężko bo Inter gra na swoim normalnym poziomie.I jeszcze jedno.Każdy widzi gre Ronniego.Nawet jak jest słaby fizycznie to rozgrywa takie piłki że Inter sie gubi.A Kaka w tej chwili to biega,biega,biega, strzela karne, biega... Chyba nie którzy w Mediolanie nie widzą tej różnicy... :?

Wróć do „Włochy”