Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20172
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 741

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: mete » 15 lut 2009, 21:42

wy zawsze sie mozecie usprawiedliwic. nie powinno byc gola ale sedzia nie zauwazyl zdarza sie. a mi sie wydaje ze w poprzedniej rundzie byl taki przypadek ze najlepszy kiedys pilkarz globu kaka bodajze sie on nazywa to na spalonym byl. na spalonym ktorego mozna bylo nie zauwazyc no ale jednak dobrze pamietam?
spalonego wtedy nie bylo.znajdz dobra powtorke to zobaczysz


swietna przed chwila interwencja Kaladze

Wróć do „Włochy”