Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Łukasz_ » 15 lut 2009, 22:54

Myhalek co masz do Seedorfa w tym meczu poza tym że z 2-3 razy niedokładnie dogrywał ?

Wypaczyłby gdyby to uznał w 90min. Mieliśmy dość czasu żeby chociaż zremisować. Sędziował poprawnie poza tą wpadką aczkolwiek wina leży bardziej po stronie liniowego, już miałem serce w gardle jak nie uznał bramki Pippo... miał farta :P

Wróć do „Włochy”