Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: myhalek_acm » 15 lut 2009, 22:58

Nic pozatym ze sam mogl ten mecz wygrac ile razy pilki nie umial przyjac w decydujacym momencie . Albo gdy mail okazje ktora prkatycznie byla stoprocentowa to wybil pilke prawie na aut jakby byl obronca , wogle nei chce mi sie komentowac tego gracza , oprocz Kaladze najgorszy pilkarz na boisku , nie iwem dlaczego tego nie zauwazacie , co on robil pozytecznego ?

Pozatem w tym meczu doskonale widac nasze braki kadrowe , az szkoda gadac ze w taki Milanie nie ma kogo wpuscic .Zal mi tych dzialaczy mowiac ze kadra jest kompletna itp.

Ps. No nic w nastepnym sezonie nie bedzie mieli tego sedziego w tym meczu :P

Wróć do „Włochy”