Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Babel » 15 lut 2009, 23:46

Tak, tylko mecze z Milanem to troche inna połka i Adriano poza ważnymi bramkami w takich meczach nie był postacia nr 1. Dziś przyćmił Ibre. To naprawde wielki mecz Brazylijczyka.

Da 20 anni nostro rivale, ma nella vita sempre leale

p.s Odnosnie Jankula można sie spierac. Natomiast Ambrosini tnie Maicona na 16 metrze równo z trawa i rzekomo nie ma zółtka :P.Trzymaj się ciepło.

ps 2 Arek_ahig. Niczym mnie nie zaskoczyłes, jestes tendencyjny do bólu. No chyba, że brakiem wyczucia ironii.

Wróć do „Włochy”