Ogólnie było nieźle, przy poprzednich derbach słyszeliśmy m. in. takie mądrości jak Rivas - ofensywny chilijski pomocnik.
Ale jedna spora wpadka się zdarzyła. Adriano faworyzowany przez Mou. Tak faworyzowany poprzez odsunięcie od składu na ile tam było tego 5, 6 spotkań
Co do poziomu meczu to było bardzo przyzwoicie. Najlepsze derby od pamiętnych 4-3 dla Interu, chociaż to wsumie niedawno było.



