BarcaQzYN - nie pisz posta pod postem.
Druga połowa nieco gorsza w naszym wykonaniu, ale jeśli prowadzi się wysoko i ma się przewagę klasy lub dwóch nad rywalem to wiadomo, że powietrze nieco schodzi z piłkarzy. Druga brameczka Dudu, chociaż moim zdaniem karnego tam być nie powinno. Tak czy inaczej dwa gole w pierwszym poważnym sprawdzianie po kontuzji to duża sprawa.
Na koniec jeszcze bramka Robina, bo świetnym dograniu Nicklas i 4:0. Co prawda gdyby sędzia był mnie łagodny, to Bendtner mógł nieco wcześniej wylecieć z boiska za chamski faul. Rozumiem, że nosiło go na boisku, ale gramy w piłkę, a nie w kości.
Ogólnie nie było słabych ogniw dzisiaj w Arsenalu. Nawet Denilson i Song zagrali na przyzwoitym poziomie. Co ważne od razu widać zmianę jakości po tym gdy na boisku nie ma Eboue czy Abou, a jest na nim Carlos i Dudu. Oby tak dalej.



