Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 17 lut 2009, 11:23

Logan pisze:Po Eduardo widac że długo nie grał. Braki w szybkości, sprawności i rozumieniu szybkiej gry powinny byc nadrobione dopiero za kilka tygodni.
Szybkości rzeczywiście mu brakowało, ale rozumienie szybkiej gry ?

Czy podanie na początku meczu do Veli [późnej Vela uderzał i Nicklas dobijał], a później świetna akcja z Carlosem przy pierwszym golu nie świadczą o tym, ze jednak nie brakowało mu rozumienia szybkiej gry ?

Nie powiedziałbym także, że Nasri był najlepszy na boisku, aż tak się nie wyróżniał, równie dobrze zagrali Gibbs, Kolo, Eduardo, czy Vela.

W drugiej połowie wszyscy trochę odpuścili, bo nie było sensu grać na maxa jak się prowadzi 3:0 z drugoligowcem - przecież oni nawet porządnie nam nie zagrozili. Jeden strzał z dystansu, jedno zamieszanie pod naszą bramką, gdzie Nicklas szybko wybił piłkę i kilka długich piłek, gdzie zawsze Fabian zdążył wybić piłkę, zanim napastnik się do niej zbliżył.

Nie styl był najważniejszy w tym meczu, tylko awans do 1/8.

Ja jestem bardzo zadowolony:
1. powrót Eduardo
2. udany powrót Eduardo
3. Dobry mecz Carlosa
4. W końcu mecz, w którym nie przeważały niedokładne podania

Same pozytywy

Wróć do „Anglia”