Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6850
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 941

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Nebula RN » 19 lut 2009, 9:19

Ameryki nie odkryję, kiedy stwierdzę, że po raz kolejny fatalnie zagrał Senderos. Już nawet nie piszę o straconej bramce, która ewidentnie jest na jego koncie, bo przy swoich warunkach powinien bez problemu wygrać ten pojedynek główkowy, ale o całym meczu pełnym pomyłek i fatalnych zagrań. Inna sprawa, że w drugim spotkaniu z rzędu tracimy identyczną bramkę: dośrodkowanie z połowy boiska, zgranie głową na środek i bramka :beer:
Ronaldinho słabo - szkoda. Szkoda poprzeczki Inzaghiego.

Jakieś plusy? Świetna gra Flaminiego, naprawdę dobre zawody rozegrał, wszędzie go było pełno. Choć chyba jeszcze większe wrażenie zrobiła na mnie gra Seedorfa - nie dlatego, że grał od Flaminiego lepiej, ale dlatego, że GRAŁ. Wyjątkowo mocno się nasz ulubiony pomocnik zaangażował w grę, brał na siebie ciężar rozgrywania, bardzooo dużo biegał, walczył w destrukcji - takiego Seedorfa chcielibyśmy oglądać w każdym meczu.

Ogólnie mecz w naszym wykonaniu nienajgorszy - choć mimo wszystko trudno się ogląda taki Milan.

Wróć do „Włochy”