Kiedy to reprezentacja grał dobrzeWilmore pisze:Koncepcja koncepcją, trener ma prawo go nie powołać, tym bardziej kiedy zespół gra dobrze bez Wichniarka
Piłeś coś? Nie wiem czy wiesz, ale Smolarek od kilku miesięcy w piłkę gra od święta. Ciekawe więc, że stawiasz go na równi z jednym z najlepszych strzelców Bundesligi.Wilmore pisze:Wichniarek to świetny piłkarz, choć w kadrze nie widzę dla niego miejsca - tym bardziej przy Brożku, Lewandowski, Smolarku, Jeleniu czy innych - on po prostu do kadry nie pasuje profilem piłkarskim. Ale po tych deklaracjach... Ręce opadają.
Mam nadzieje, że Artur zagra jeszcze w reprezentacji, czy to u Leo czy u kogoś innego. Jakby trener faktycznie chciał go powołać, to bez zbędnych zapowiedzi wsiadłby do samolotu i poleciał do Bielefeld i porozmawiał z zawodnikiem. W innym wypadku to tylko granie na alibi, no bo co ... przecież to sam zawodnik nie chciał.
Najlepsze w tym wszystkim jest, to że Wichniarek nagle wskoczył na international level, a bramki gra dobrze o wielu miesięcy. Kończ Holendrze



