Jeśli ktoś zagranicą strzela kilka bramek, to Leo pierwsze co powinien zrobić, to pojechac do tego kraju, obejrzec go w meczu ligowym i powolac na mecz, przyklad Jeleń, strzela gole w Ligue 1, moze nie za dużo, ale jednak tam pilkarze grają troche lepsi od tych, co biegają po polskich boiskach. Taki Dudka, ktory w oczach niektorych jest swietnym defensorem, tam tylko ławę grzeję, bo sie chlop do niczego tak naprawdę nie nadaje.
W polskiej lidze są znacznie lepsi pilkarze od Pazdana, Polczak, Celeban, Pawłowski, Łukasiewicz czy Zahorski i Zieliński. No ku.wa jego mać, po ch.j oni są powoływani do tej reprezentacji? Przecież obecnie to poziom zwykly ligowy. Może i w kilku meczach się wyroznili, ale to nie ten poziom, jak im wyjdzie runda, bądź cały sezon, wtedy mozna wrocic do tematu, a tak mlody Pawlowski grający w I-lidze, mający za przeciwników obrońców-drewniaków, mija ich jak tyczki na prawym skrzydle, ale przyszedl sparing w reprezentacji i potykał sie o wlasne nogi.
Nie bardzo potrafię zrozumieć czemu powołania do reprezentacji nie otrzymali jeszcze tacy gracze jak: Zakrzewski czy Wachowicz z Arki (w czym są gorsi od tych powoływanych?), Pawlusiński z Cracovii, Mariusz Ujek (tylko mi nie piszcie, ze Ujek gra gorzej glowa od Zahorskiego, albo jeszcze coś innego, koles jak nikt inny ma silne nogi, potrafi przytrzymac tylem pilke, i znakomicie dograć ja partnerowi z ataku) i Tomasz Jarzębowski z Bełchatowa (ten 2. obecnie już Legia), Sebastian Nowak z Górnika (bramkarz, pomimo ostatniego miejsca w tabeli, to znakomity golkiper, jak nie wierzycie, zapytajcie kibiców z Zabrza), Mateusz Bąk z Lechii (również świetny bramkarz), Sławomir Peszko z Lecha (ma chlopak pecha, ze na prawej gra Błaszczykowski, ale powinien czesciej byc powolywany), Maciej Iwański z Legii (sukcesy Legii to dzieło Iwańskiego, za stary dla Leo? to niech Leo spojrzy na kadrę mistrzów świata), Jacek Trzeciak z Polonii Bytom (i co z tego, ze obecnie ma 37 lat, skoro ma najlepsze wyniki wydolnosciowe w zespole, a to ten zespol pokonal Legię, w ostatniej sekundzie remis uratowal Lech, niestety to także prawy pomocnik), Jaroslaw Lato z Polonii W. (dobra technika, niezla szybkosc, chyba wiele asyst), Maciej Sadlok (19-letni stoper! i jeszcze go Leo nie powołał, ogromny talent, z nim w skladzie Ruch wygral z Wisla 1-0), Marcin Nowacki z Ruchu (gdyby nie on, Ruch bylby duzo, duzo nizej), Janusz Gancarczyk ze Slaska (ponoc najszybszy lewy pomocnik, naprawdę wyrozniajacy się zawodnik, a lewa pomoc ostatnio nam kuleje), Patryk Małecki z Wisły (jeśli powolanie dostaje Zielinski lub Pawlowski, to on juz powinien byc pewniakiem, wielkie serce do gry, potrafi grac zarowno na prawej pomocy, jak i w ataku, a podobno Leo lubi uniwersalnych graczy).
Za brak tych zawodników nalezy się wielki MINUS asystentom i Beenhakkerowi. Jesień za nami i wydaje mi się, że byli to wyrozniajacy sie gracze, oczywiscie + Ci, ktorych Leo juz powoluje notorycznie, np. Brozek, Boguski, Gargula czy Jodłowiec.
Do boju nasi



