Dla czystej przyjemności poprawienia sobie humoru.cloner pisze:Az strach czasem czytac wypowiedzi lorda, bo nigdy nie wiadomo, co za bzdury tym razem się nie przeczyta.
Beenhakker został u nas wykreowany na boga i jemu się chyba naprawdę zdaje, że nim jest. Wy Polacy to i tamto. Uparł się na niektórych zawodników i ich bierze, ci co mu się nie podobali, nawet jeśli grają świetnie, to nie ma szans żeby trafili do repry, a później grali, bo bóg się nie myli. O Polskiej lidze pisać nie mam zamiaru, praktycznie nie znam, Cloner zresztą wyręczył nas, czytelniejsze dla mnie są przykłady z zagranicy. Wichniarek, Jeleń czy Gancarczyk (po co powoływać piłkarza, który gra dobrze w swojej lidze i w pucharach i nawet nie dać mu szansy gry, a na jego pozycji grał gość kompletnie się tam nienadający DWA RAZY) to moim zdaniem 3 główne przykłady dziwnego stanu rzeczy. Grają dobrze ale co tam boski Holender ma inną koncepcję. Wilmore pisał o tym, że na Wichniarka gra cała Arminia, no cóż taki urok bycia napastnikiem



