W drugiej połowie piach totalny, ale w pierwszej okazje były.
Arshavin 2 razy uderzał, raz obok słupka, za drugim razem bramkarz wybronił. Dograł jeszcze dobrze do Nicklasa, kiedy ten głową uderzał, później Kolo 2 razy strzelał, najpierw głową - z na linii Reid wybronił, a później w bramkarza trafił.
Nasri zagrał chyba najgorszy mecz w tym sezonie. Robin źle po przerwie, ale w pierwszej sporo biegał, szkoda ze nic z tego nie wyniknęło.



