Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 22 lut 2009, 10:44

Liga nie byłaby tym samym gdyby w przyszłym sezonie zabrakło w niej Espanyolu.
Jak dla mnie żadna z dwóch bramek Espanyolu nie powinna była paść. Straszne błędy nie tylko przy drugiej bramce... Mimo asysty dwóch obrońców poszło dośrodkowanie do (co niemniej dziwne) zupełnie niepilnowanego De La Peny i jest bramka... Eidur zmarnował 2-3 świetne okazje. Messi gubił się w dryblingu, Eto'o strzelał po trybunach:/ Trzeba ten kryzys (bo już teraz trzeba to tak nazwać) przezwyciężyć już w meczu z Lyonem i szybko się pozbierać... bo inaczej będzie bardzo źle...
Przyznam, że jeszcze nie dawno byłem w 100% przekonany, że Real nie zbliży się do Barcy do końca sezonu na mniej niż 10 punktów... a teraz zaczynam się trochę obawiać. Tym bardziej, że teraz to Real złapał wiatr w żagle. Strzelić Betisowi 6 bramek w 45 minut... Szacunek.
Mam nadzieję, że mistrzostwo mimo wszystko będzie nasze, a Espanyol dzięki temu wymęczonemu zwycięstwu utrzyma się w lidze, bo skoro potrzeba było im jednego meczu na przełamanie - to taki mecz był wczoraj.
VeB!

Wróć do „Hiszpania”