Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 22 lut 2009, 11:43

Nie zwalam winy na Islandczyka... Mnie kolejny raz nie przekonała defensywa i jakiś rozkojarzony Valdes.
Jedno mnie tylko przeraża. Drużyna, która wychodzi na mecz z Barceloną daje z siebie wszystko. Twarda obrona od 1 do 90 minuty. Piłkarze zawsze zostawiają na boisku bardzo dużo sił. No i albo wymęczą remis (Betis), albo nieznacznie przegrają (Sporting) albo nawet wygrają ... Tydzień później taka drużyna gra z Realem. Nie potrafi wyjść już tak zmotywowana, co więcej można chyba mówić o nieco większym zmęczeniu. I Real taką drużynę niszczy, bo Real jest niesamowcie zmotywowany... No i teraz za tydzień Espanyol poniesie zapewne klęskę. Real przecież też jest szalenie niebezpieczny, Raul jest w kapitalnej formie, ale przeciwko Realowi nikt nie gra już tak niesamowcie zmotywowany, rywale Królewskich nie bronią się przez cały mecz, ale próbują też atakować...
Ja się zaczynam bać

Wróć do „Hiszpania”