I ja zaczynam miec pewne obawy. Tak jak zreszta przewidywalem - zwolnienie Schustera bylo zbawienne dla Realu w tym sezonie, ale powiem szczerze, ze nie spodziewalem sie az tak dobrej gry Realu. Mowiac o grze mam na mysli zbieranie punktow, bo ladnie dla oko graja dopiero od 2 meczow. Nadal jestesmy jednak panami swojego losu i licze, ze tego nie zmarnujemy. To, ze Real wygra z Espanyolem jest moim zdaniem bardziej niz pewne.
Mnie za to przeraza, ze jestesmy na 1 miejscu w Europie jesli chodzi o stosunek celnych strzalow na nasza bramka do ilosci bramek straconych. Wczoraj my 16 strzalow, Espanyol 2.
2 strzaly i 2 gole.



