Re: Hools

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Hools

Post autor: Unista » 23 lut 2009, 11:48

Hooligans jest częścią ruchu kibicowskiego na świecie, jedną z wielu. Potęgę stadionów politycy już nie raz odczuli, u nas w latach 80-tych przykładem może być Lechia Gdańsk, ale nie tylko, przecież nie jeden kibic z tamtego okresu walczył z komuną, Zomo... Zamieszki zdarzają się nie tylko na tle politycznym, ale np. światopoglądowym, bo są ekipy lewicowe i skrajnie prawicowe. Często też na tle narodowściowym, ostatnio mocne starcia były na Słowacji, już nie pamiętam jakich drużyn, ale wiadomo że chodzi o mniejszość węgierską. Na tle religijnym najlepiej to widać po Glasgow, katolicy za Celtic, protestanci za Rangers.
Może niektórych hooligans przeraża, ale jakoś dziwnie się składa, że tam gdzie są chuligani też jest najbardziej fanatyczny doping, a także ultras. (chociaż ten ruch tak się rozprzestrzenił, że ciężko już to wiązać ze soba). W Ameryce Południowej doszło już do niejednej strzelaniny na tle kibicowskim, a stadiony są pełne, atmosfera jest fenomenalna.
Sama przyjamność iść na taki mecz! :wink:
Zresztą nie tylko tam są tłumy przecież np. Afryka, szczególnie północna - Maroko, Tunezja... Ostatnio czytałem o Indonezji, jaki tam jest poziom futbolu każdy wie, na stadionach I ligi dochodzi do około 70 zamieszek na sezon. :lol: Nie przeszkadza to w tym, że na meczach są nadkomplety, bo bywa tak, że na stadionie jest 60 tysięcy, a wokół niego stoi 20 tysięcy tych którzy się nie zmieścili. Na finale ligi w Dżakarcie było 125 tysięcy kibiców, w tym goście którzy przebyli 3500 km w jedną stronę.

Nie jestem chuliganem, ale na derbach Tarnowa byłem i takich meczów nie zapomnę nigdy. To była adrenalina, ta mobilizacja itp. Jak tłumem wpadliśmy na stadion Tarnovii za free (frajerzy na nas nie zarobili), ciekawie było. Teraz jednak jak już wprowadzamy na stadiony nowe standardy, to już chuliganki może nie być, ale doping i ultras na poziomie musi zostać, coś na wzór Lecha. Nie wiem jak to jest z zakazami piro, ale w Szwajcarii przed samym Euro na meczach ligowych je odpalali. Da się stworzyć fantastyczną atmosferę na nowoczesnych stadionach. Wystarczy popatrzeć na Francję, Turcję, Włochy. Praktycznie wszędzie coś się dzieje poza Anglią i Hiszpanią. ale to już nie na temat hools.

Tak jeszcze kończąc to akty chuligańskie na stadionach miały miejsce nawet w takich krajach jak Bangladesz, Zimbabwe czy Kongo. W Kongo kiedyś czytałem, że doszło do burd, gdzie zginęło 13 osób, gdyż jednego z piłkarzy posądzono o czary. :lol: Co kraj to obyczaj.

Wróć do „Polska”