Pozwolę sobie wypowiedzieć się w tej kwestii chociaż prochu raczej nie wymyślę.Cris7 pisze:Mnie też dziwi Ci kibice Milanu, którzy zamierzają ściskać kciuki za zwycięstwo Interu. No, ale to już ich sprawa.
Przyjmując, że kibic Milanu kibicujący Interowi = kibic Barcelony kibicujący Realowi widzę tylko jedno wytłumaczenie --->
Inter grający w LM nie może dać z siebie wszystkiego w Serie A co teoretycznie zwiększa szanse rywali z Milanem na czele. Analogicznie mógłbym życzyć Realowi zwycięstwa w dwumeczu z Liverpoolem po to, aby męczyli się dalej w LM i nie mogli skoncentrować się na pogoni w lidze, ale w moim przypadku to tak nie działa i mimo wszystko liczę na awans Liver
Wracając jednak do właściwego tematu to jestem bardzo zadowolony z takiej pary na tym etapie. Obie ekipy uważam za bardzo silne a więc bez względu na to kto przejdzie dalej będę zadowolony bo jedna mocna drużyna odpadnie. Naturalnie moje podejścia ma sens tylko w obliczu awansu Barcelony, który pozwalam sobie przyjmować jako bardzo prawdopodobny.
Generalnie pytany o rozstrzygnięcie tego dwumeczu gotów byłbym odpowiedzieć jednym z najprostszych frazesów - niech wygra lepszy.
PS: W Mediolanie Inter nie przegra


